Rally Sweden 2015

Dramatyczny finał w Szwecji – Ogier wygrywa przed Neuvillem i Mikkelsenem

Luty 17, 2015
1 012 wyświetleń

Napięcie aż do ostatnich metrów: Sebastien Ogier z pilotem Julienem Ingrassią wygrali Rajd Szwecji. Francuzi z zespołu Volkswagena stoczyli jeden z najdramatyczniejszych pojedynków w historii rajdów WRC, odnosząc zwycięstwo nad załogami Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul (Hyundai) oraz nad swoimi kolegami z zespołu Volkswagena – Andreasem Mikkelsenem/Ola Floene. Miejsce na prowadzeniu zmieniało się do ostatnich kilometrów, a wszystkie trzy zespoły toczyły coraz bardziej zaciętą walkę, by do ostatniego odcinka startować z różnicą wynoszącą zaledwie 4,6 s.

Dla Sebastiena Ogiera było to 26. zwycięstwo w cyklu WRC, porównywalne z rekordem jaki osiągnął legendarny Carlos Sainz. Ogier plasuje się teraz na 3. miejscu listy najlepszych kierowców wszechczasów. Poza tym załoga Ogier/Ingrassia jest jedyną spoza Skandynawii, której dwukrotnie udało się wygrać Rajd Szwecji. Andreas Mikkelsen po raz drugi z rzędu stanął na podium tego rajdu – jeszcze kilkaset metrów przed metą wygrywał z dwukrotnym mistrzem świata, dając z siebie wszystko i zmuszając rywala do maksymalnego wysiłku.

Jak w thrillerze: walka Mikkelsena, Ogiera i Neuville’a trwała aż do ostatniego metra
4,6 sekundy – w przeliczeniu na odległość, jaką w tym czasie pokonuje rajdówka to zaledwie 162,84 metra – tyle dzieliło pierwsze trzy załogi przed ostatnim odcinkiem specjalnym. Trudno wyobrazić sobie bardziej emocjonująca walkę. To, który zespół stanął na najwyższym, a który na najniższym stopniu podium rozstrzygnęło się na ostatnich kilometrach spośród wszystkich 308 km odcinków specjalnych. Pojedynek między trzema kierowcami – Andreasem Mikkelsenem, Sebastienem Ogierem i Thierry Neuvillem zaostrzał się przez cały czas trwania rajdu. W historii tego sportu nigdy jeszcze nie rozegrano bardziej dramatycznego finałowego pojedynku pomiędzy trzema kierowcami.
Wszystko rozstrzygnęło się kilkaset metrów przed metą – Sebastien Ogier uzyskał najlepszy czas na 16 kilometrach ostatniego odcinka specjalnego i tym samym zwyciężył w rajdzie. Jednak aż do ostatniego odcinka na trasie Rajdu Szwecji z minimalną przewagą prowadził Andreas Mikkelsen. Norweg swoje 2,7 s przewagi roztrwonił na 5,37 km przed metą wpadając w śnieżną zaspę i grzebiąc swoje nadzieje na zwycięstwo. Wypadnięcie z trasy oznaczało utratę 40 sekund, jednak załoga Mikkelsen/Floene powróciła na trasę i dojechała do mety, kończąc Rajd Szwecji na trzecim miejscu.

Szczęśliwa trójka: trzeci Rajd Szwecji, trzecie zwycięstwo Volkswagena
Sebastien Ogier w roku 2013, Jari-Matti Latvala w roku 2014 i ponownie Sebastien Ogier – Rajd Szwecji jest pierwszą rundą w kalendarzu eliminacji MŚ, którą Volkswagen wygrał po raz trzeci, wystawiając do walki Polo R WRC. Dla Volkswagena rajd ten oznacza 24. zwycięstwo w 28 startach oraz 45. i 46. miejsce na podium od chwili wystawienia do walki Polo R WRC w styczniu 2013 roku. Od tego czasu World Rally Car z Wolfsburga uzyskał najlepszy czas na 361 odcinkach specjalnych spośród ogółem 521. Odnosząc łącznie 25 zwycięstw – wliczając wynik Kennetha Erikssona/Petera Diekmanna (S/D) na Wybrzeżu Kości Słoniowej w 1987 r. – VW na liście rajdowych zwycięzców wszechczasów prześcignął Audi i zajmuje obecnie 8. miejsce.

Kraina Śniegu – wyśmienite warunki na trasach Szwecji
Mnóstwo lodu i śniegu, malowniczy zimowy krajobraz i świetne warunki do zmagań – Rajd Szwecji to idealny rajd zimowy. Duże opady śniegu tuż przed drugą rundą MŚ sprawiły, że trasa wyśmienicie nadawała się do rajdowej walki. Jej przebieg wyznaczały metrowe zaspy, od których kierowcy mogą odbijać się autami, by zyskać lepszy czas. To ryzykowna gra – jeśli samochód zbyt mocno wbije się w śnieżną ścianę, może obrócić się wokół własnej osi: to typowy błąd kierowców na Rajdzie Szwecji. Przydarzył się on co najmniej raz niemal każdemu z czołowych kierowców na którymś spośród 308 km odcinków specjalnych.

Power Stage – trzy dodatkowe punkty dla Sebastiena Ogiera
Zrezygnować z dodatkowych punktów w Power Stage, by spokojnie dowieźć zwycięstwo lub miejsce na podium? Nie podczas tegorocznego rajdu Szwecji. W cieniu niezwykle emocjonujących zmagań finałowych podczas Power Stage rozegrała się nie mniej ekscytująca walka o punkty dla trzech najszybszych zawodników. Zwyciężył i zdobył trzy punkty dwukrotny mistrz świata, Ogier. Spośród 27 Power Stage’ów dla Volkswagena był to 20., podczas którego kierowca fabryczny z Wolfsburga uzyskał maksymalną liczbę punktów.

Dobrowolna rezygnacja: Latvala/Anttila wycofują się z rajdu
Po nieudanym starcie zeszłoroczni zwycięzcy Jari-Matti Latvala i Miikka Attila pozostali bez punktów i w porozumieniu z zespołem zdecydowali się wycofać z rajdu po końcowym Power Stage’u. Powodem był przepis ograniczający zmianę pewnych komponentów samochodu. Dla Latvali/Anttili Rajdy Szwecji, Meksyku i Argentyny byłyby traktowane łącznie, zaś wycofanie się z rywalizacji w Szwecji sprawia, że przepis ten nie będzie miał zastosowania i da załodze większe możliwości zestrojenia ich Polo R WRC w następnych rundach.

Wypowiedzi po Rajdzie Szwecji
Sebastien Ogier, Volkswagen Polo WRC numer 1

„Niesamowity finał. Jestem naprawdę dumny z tego zwycięstwa, to jedno z moich najlepszych do tej pory. Pierwsze zwycięstwo w Szwecji, przed dwoma laty, gdy wygrałem z Sebastienem Loebem, było świetne, ale tegoroczne zostało okupione jeszcze trudniejszą walką. Julien i ja od pierwszego dnia aż do Power Stage’u dawaliśmy z siebie wszystko na każdym odcinku i jechaliśmy na maksymalnym limicie. I to się opłaciło. Na pewno końcówka rajdu należała do najbardziej emocjonujących – i to nie tylko dla widzów, ale też dla mnie osobiście. Oczywiście współczuję Andreasowi, któremu tak niewiele brakowało do pierwszego zwycięstwa i tak zaciekle z nami walczył. Jestem jednak pewien, że to nie był nasz ostatni pojedynek. On i Thierry Neuville pokazali wspaniałą walkę”.

Jari-Matti Latvala, Volkswagen Polo R WRC numer 2
„To był zwariowany tydzień. Szkoda, że mój kolega z zespołu Andreas Mikkelsen nie wygrał swojego pierwszego rajdu w karierze. Gratuluję Sebastienowi Ogierowi, na pewno zasłużył na te 28 punktów. Jeśli chodzi o mnie, to muszę szukać w tym wszystkim pozytywów. Po moim błędzie w piątek, oczywiście nie brałem udziału w finałowej walce. Ale miałem czas, żeby wypróbować ustawienia auta i dzięki temu zdobyć trochę nowej wiedzy. Teraz jeszcze lepiej dogaduję się z moim Polo i to było widać już dzisiaj. Sezon dopiero się rozkręca i wszystko jeszcze może się zdarzyć. W Meksyku będę miał dobrą pozycję startową i na pewno ostro zaatakuję”.

Andreas Mikkelsen, Volkswagen Polo R WRC numer 9
„Daliśmy z siebie wszystko do ostatniego metra, ale niestety przegraliśmy. Nigdy bym nie przypuszczał, że będę niezadowolony z miejsca na podium. W końcu, w mojej karierze nie tak znowu często na nim stawałem. Ale miałem tu szansę na świętowanie pierwszego zwycięstwa w Rajdowych Mistrzostwach Świata i byłem już naprawdę blisko. Popełniłem jeden mały błąd, obróciło mnie i straciłem tę szansę. Czuję gorycz i duże rozczarowanie, chociaż w sumie możemy być dumni z naszych osiągnięć. Jestem pewien, że moje pierwsze zwycięstwo to tylko kwestia czasu. Ale tak bardzo chciałem tę walkę trzech załóg rozstrzygnąć na swoją korzyść! Teraz pojedziemy na maksa w Meksyku, jeszcze raz spróbujemy powalczyć o wygraną.”

Jost Capito, dyrektor Volkswagen Motorsport
„Naprawdę emocjonujący rajd. Jestem pewien, że dzięki niemu mistrzostwa zyskały wielu fanów. O miejscu na podium zadecydowały dosłownie ostatnie metry. Aż do ostatniego odcinka prowadził Andreas Mikkelsen i był już blisko pierwszego zwycięstwa w Mistrzostwach Świata. Naprawdę wycisnął ostatnie poty z naszego dwukrotnego mistrza Sebastiena Ogiera i swojego przyjaciela Thierry Neuville’a i może być dumny z tego, co pokazał w tym rajdzie. Jego czas nadejdzie prędzej czy później, nie mam co do tego wątpliwości. Sebastien Ogier wykazał się wielką siłą charakteru i zasłużenie wygrał. Chylę czoła przed kierowcami i pilotami”.

A był przecież jeszcze…
… chyba jedyny pilot, który podczas rajdu osobiście kierował samochodem WRC: Ola Floene. Podczas Rajdu Szwecji pilot Andreasa Mikkelsena przejechał 220 km odcinków dojazdowych. Zamiana miejsc między kierowcą, a pilotem to w przypadku Mikkelsena i Floena żadna nowość – w 2012 roku podczas Rajdu Cypru Floene (już jako mistrz klasy IRC) poprowadził Skodę Fabię S2000 na końcowym OS-ie „Stavros”. Wykazał się przy tym dużymi umiejętnościami – na 16 kilometrach okazał się tylko o 45,7 s wolniejszy niż najszybszy kierowca na tym odcinku i jednocześnie zwycięzca całego rajdu – Nasser Al-Attiyah.

Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), Rajd Szwecji – wyniki końcowe

01. Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (F/F), Volkswagen 2h 55m 30.5s
02. Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul (B/B), Hyundai 6.4s
03. Andreas Mikkelsen/Ola Floene (N/N), Volkswagen 39.8s
04. Ott Tänak/Raigo Mőlder (EST/EST), Ford 2m 26.0s
05. Hayden Paddon/John Kennard (NZ/NZ), Hyundai 3m 31.5s
06. Elfyn Evans/Daniel Barritt (GB/GB), Ford 3m 53.0s
07. Kris Meeke/Paul Nagle (GB/IRL), Citroën 4m 05.8s
08. Martin Prokop/Jan Tománek (CZ/CZ), Ford 4m 26.0s
09. Yurii Protasov/Pavlo Cherepin (UA/UA), Citroën 5m 32.2s
10. Mads Ostberg/Jonas Andersson (N/S), Citroën 6m 50.9s

12. Jari-Matti Latvala/Miikka Anttila (FIN/FIN), Volkswagen 9m 11.9s

Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), Rajd Szwecji – wyniki Power Stage

01. Sébastien Ogier/Julien Ingrassia (F/F), Volkswagen 8m 05.6s
02. Thierry Neuville/Nicolas Gilsoul (B/B), Hyundai 4.8s
03. Mads Ostberg/Jonas Andersson (N/S), Citroën 9.9s

Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA (WRC), punktacja*

Kategoria kierowców
1. Sébastien Ogier, 53 punkty;
2. Andreas Mikkelsen, 30;
3. Thierry Neuville, 30;
4. Jari-Matti Latvala, 19;
5. Mads Ostberg, 14;
6. Elfyn Evans, 14;
7. Ott Tänak, 12;
8. Kris Meeke, 10;
9.Hayden Paddon, 10;
10. Dani Sordo, 8;

Kategoria producentów
1. Volkswagen Motorsport, 71 punktów;
2. Hyundai Motorsport, 55;
3. M-Sport, 32;
4. Citroën Total Abu Dhabi WRT, 20;
5. Volkswagen Motorsport II, 15;
6. Jipocar Czech National Team,10;
7. FWRT, 1;
8. Hyundai Motorsport N, 1